Sze¶ć tysięcy marzeń st±d
Hej tam do zwrotu przez sztag!
Jaki¶ cel masz, jaki¶ l±d.
Lewy wybierz i prawy daj luz!
Lecz cóż z takich marzeń l±dem,
Kiedy ci±gle wieje w mordę.
Dawniej gdy od celu wiało,
To ofiarę się składało.
Na ołtarze i wtedy woje,
Z wiatrem mogli i¶ć na Troję.
Dzi¶ masz przewagę nad Odysem,
Dzi¶ znasz foka, grot i dyszę.
Parę halsów byle jakich
I powrócisz do Itaki.
Słychać więc na całym ¶wiecie:
It's good wind, haroszyj wietier.
Można także w fordewindzie,
Lecz dopłyniesz nim gdzie indziej.