Milosc jest jak biegun ciepła
Transcendentna energia
Miłość to późna godzina
Absolutna przyczyna
I moje serce czasem
Tez czuje jej rytm
Kiedy zamykam oczy
Gdy nie dzieje sie nic
Taka miłość jest jedna
Ty jesteś jedna
Jesteś podwinięta rzęsa
Pod moja powieka
Taka miłość jest jedna
Ty jesteś jedna
Dlatego chciałbym ukryć nas
Za najodleglejszą rzeką
Miłość nie drży na widok miecza
Jest kruchym ciastem powietrza
Którym zachyłstuje się codziennie
To cholerna niepewność
Kiedy znowu wreszcie staniesz w drzwiach
I to czy zobacze cię na pewno
Kiedy znowu wreszcie staniesz w drzwiach
Miłość to raczej nie chemia
To nie sa małpie gaje
Kiedy uśmiechamy się przez łzy
Kiedy przeklinamy sie nawzajem
Ja nie mowię kocham
Pewnie sama dobrze wiesz dlaczego
Ja jestem prostym pytaniem
Ty jesteś na nie odpowiedzią
D
e
e fis
e D
G D
e fis